Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Agusia z miasteczka Ostrówek k/Wielunia. Mam przejechane 1244.73 kilometrów w tym 51.07 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.86 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Nie mam rowerów...

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Agusia.bikestats.pl
  • DST 6.00km
  • Czas 00:16
  • VAVG 22.50km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Standard czyli do pracy i

Wtorek, 12 sierpnia 2008 · dodano: 13.08.2008 | Komentarze 3

Standard czyli do pracy i z pracy a później nad wodę...:))




  • DST 6.00km
  • Czas 00:16
  • VAVG 22.50km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Samotnie do pracy i z pracy....

Poniedziałek, 11 sierpnia 2008 · dodano: 11.08.2008 | Komentarze 2

Samotnie do pracy i z pracy....




  • DST 10.00km
  • Czas 00:39
  • VAVG 15.38km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Odprowadzić

Niedziela, 10 sierpnia 2008 · dodano: 10.08.2008 | Komentarze 3

Odprowadzić Kuzynkę:)




  • DST 6.00km
  • Czas 00:18
  • VAVG 20.00km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Koniec urlopu...czas do pracy:(((

Piątek, 8 sierpnia 2008 · dodano: 10.08.2008 | Komentarze 0

Koniec urlopu...czas do pracy:(((




  • DST 15.98km
  • Czas 00:47
  • VAVG 20.40km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po Kosmę:))

Poniedziałek, 4 sierpnia 2008 · dodano: 05.08.2008 | Komentarze 14

Po Kosmę:))




  • DST 31.03km
  • Teren 10.00km
  • Czas 02:17
  • VAVG 13.59km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Niedziela, 3 sierpnia 2008 · dodano: 03.08.2008 | Komentarze 2




  • DST 32.51km
  • Czas 01:30
  • VAVG 21.67km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dziś szybka wycieczka w towarzystwie

Sobota, 2 sierpnia 2008 · dodano: 03.08.2008 | Komentarze 3

Dziś szybka wycieczka w towarzystwie mojego Kochanego kuzyna Darka. Przeciągnął mnie chyba po większości górek śląskich. Zmęczenie po tej 100-tce dawało się we znaki ale mimo to pokonałam zaplanowany na dzisiaj dystans. Po drodze całe mnóstwo wskazówek i fachowych porad od Kuzyna - za to wiekie dzięki:)




  • DST 132.00km
  • Czas 07:37
  • VAVG 17.33km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

CZY TO JEST NORMALNE…..??????

Środa, 30 lipca 2008 · dodano: 01.08.2008 | Komentarze 9

CZY TO JEST NORMALNE…..??????

W Bieszczadach było super, a to dzięki wspaniałym osobom, jakie mi towarzyszyły czyli: Anetce, Sabince, Monice, Asi, Darkowi, Damianowi, Wiktorowi, Igorowi i Piotrusiowi – Kochani jeszcze raz wielkie dzięki za tak wspaniałą wyprawę. W poniedziałek szybki powrót do domku bo we wtorek czeka mnie wyprawa do mojego ukochanego Wrocławia – trzeba złożyć dokumenty na Uniwersytecie Ekonomicznym (ruszamy z magisterką od września). W nocy z wtorku na środę obmyśliłam szatański plan i od rana zaczęłam wcielać go w życie – wielkie zakupy bo przede mną wycieczka rowerowa do…..Zabrza Szalony pomysł jak przystało na szaloną kobietę. W czwartek rano o 4.00 pobudka i o 5.50 wyjechałam z domku. Droga była nawet super może z małymi wyjątkami ( wariat za kierownicą tira, któremu dwa pasy to za mało i trzeba rowerzystów zepchnąć z jezdni). Jednak nawet to nie mogło mi popsuć nastroju związanego z tą wycieczką. W Oleśnie małe zakupy – kolano boli ale Fastum i opaska uciskowa przynoszą pozytywny efekt. Jedziemy dalej – w Tarnowskich Górach dzwoni Anetka z pytaniem gdzie jestem, obiecała pilotować ten odcinek drogi do Zabrza. Niestety moje zmęczenie sprawia, że mam wrażenie, iż się zgubiłam – kochany kuzyn Darek ratuje mnie z opresji i szczegółowo tłumaczy jak mam dalej jechać. Pół godzinki później jestem pod blokiem – telefon do Anetki bo nie wiem kto mnie wniesie na to 4 piętro??? I tu miła niespodzianka – schodzi Anetka i Piotruś – pomagają mi się wdrapać na górę – DZIĘKI WAM. A w mieszkaniu czeka mnie jeszcze powitanie Wika. Wieczorem padam po dwóch łykach piwa – zmęczenie daje znać o sobie… Mimo to warto było – udowodniłam sobie, że potrafię, że mogę…




  • DST 6.00km
  • Czas 00:20
  • VAVG 18.00km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ostatni dzień w pracy a

Czwartek, 24 lipca 2008 · dodano: 01.08.2008 | Komentarze 0

Ostatni dzień w pracy a po pracy ruszam do Zabrza - jutro wyprawa w Bieszczady:))))




  • DST 6.00km
  • Czas 00:20
  • VAVG 18.00km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Standardowo do pracy i z pracy...a

Środa, 23 lipca 2008 · dodano: 01.08.2008 | Komentarze 0

Standardowo do pracy i z pracy...a później przygotowania do wyprawy w Bieszczady z najwspanialszymi ludźmi na świecie....:)))